awatar z pliku na komputerze lokalnym

FORUM PROTESTANCI internetowa społeczność biblijna
Awatar użytkownika
mmw
Posty: 5
Rejestracja: 17 listopada 2017, 19:03
Płeć: Mężczyzna
Nowonarodzony/a: Tak

Re: awatar z pliku na komputerze lokalnym

Postautor: mmw » 29 listopada 2017, 14:41

Dość długo nie zaglądałem a wątek poszedł w ciekawym kierunku. Ja również nie odczuwam ogromnej potrzeby zgromadzania się, tym bardziej, że mam żonę, dziecko i nie potrzeba mi "wsparcia grupy". Dlatego szukam jedynie miejsca, gdzie usłyszę w miarę sensowny wykład Słowa Bożego, połamię chleb, ale nie będę wciągany w jakieś zborowe inicjatywy oraz poddawany naciskom. Np. u darbystów [Stowarzyszenie Zborów Chrześcijan w RP] przez 7 lat namawiali mnie, abym chodził na spotkania modlitewne we wtorki. Z kolei mojej mamie powtarzali, żeby przestała farbować włosy. Takie sprawy są żenujące i nie mam na nie ochoty. Widzę 3 miejsca: wolnych, baptystów i luteran. Wszyscy mają poważne wady, ale u luteran są najmniej inwazyjni - można przyjść, wyjść i nie być zaczepianym. Za to do luteran jest mi najdalej doktrynalnie [kler, chrzest dzieci, obecność Pana Jezusa w chlebie itp.].

Awatar użytkownika
Samolub
Administrator
Posty: 1201
Rejestracja: 09 lutego 2017, 14:12
Lokalizacja: Kielce
Płeć: Mężczyzna
Nowonarodzony/a: Tak

Re: awatar z pliku na komputerze lokalnym

Postautor: Samolub » 30 listopada 2017, 16:57

mmw pisze:
29 listopada 2017, 14:41
Ja również nie odczuwam ogromnej potrzeby zgromadzania się, tym bardziej, że mam żonę, dziecko i nie potrzeba mi "wsparcia grupy".
Z tego co piszesz wynika, że potrzebujesz i jesteś uzależniony od konkretnego stylu życia zaprogramowanego przez Twoją ex wspólnote. Proponuje się przeprogramować.
mmw pisze:
29 listopada 2017, 14:41
Np. u darbystów [Stowarzyszenie Zborów Chrześcijan w RP]
Tego typu wspólnoty poza tym, że są protestanckie i konserwatywne nie opierają się na nauczaniu Jezusa. To że wzorują się na zborach Pawłowych i przykładają wage do trybu organizacji nie oznacza że są to atrakcyjne dla ludzi Nowo Narodzonych wspólnoty i funkcjonują prawidłowo.

Z Darbystami, Wolnymi, Chrystusowcami, KER, KECH, Prezbiterianami nie polecałbym bliższego kontaktu niż na odległość kija.
mmw pisze:
29 listopada 2017, 14:41
przez 7 lat namawiali mnie, abym chodził na spotkania modlitewne we wtorki.
Sztuczna frekwencja
mmw pisze:
29 listopada 2017, 14:41
Dlatego szukam jedynie miejsca, gdzie usłyszę w miarę sensowny wykład Słowa Bożego, połamię chleb, ale nie będę wciągany w jakieś zborowe inicjatywy oraz poddawany naciskom.
Jesteś dorosły, masz rodzine i uznajesz się za Chrześcijanina, a mimo to poddawałeś się naciskom organizacyjnym? Przecież to co opisujesz pokazuje że Darbyści mieli na Ciebie destrukcyjny wpływ. To już pachnie psychomanipulacją i sekciarstwem.
mmw pisze:
29 listopada 2017, 14:41
Z kolei mojej mamie powtarzali, żeby przestała farbować włosy. Takie sprawy są żenujące i nie mam na nie ochoty.
Powtarzali? Gal Anonim ?

Kto, co, jak? funkcje, nazwiska, stanowiska. Wypowiadali się pyblicznie czy prywatnie w tej kwesti...
mmw pisze:
29 listopada 2017, 14:41
Widzę 3 miejsca: wolnych, baptystów i luteran. Wszyscy mają poważne wady, ale u luteran są najmniej inwazyjni - można przyjść, wyjść i nie być zaczepianym. Za to do luteran jest mi najdalej doktrynalnie [kler, chrzest dzieci, obecność Pana Jezusa w chlebie itp.].
Luteranie i Baptyści nie interesują się tym ile zarabiasz, jak się ubierasz i z kim spotkasz. Nikt nie ma prawa ani biblijnego, ani prawnego by Cię na tej podstawie oceniać.
mmw pisze:
29 listopada 2017, 14:41
Za to do luteran jest mi najdalej doktrynalnie [kler, chrzest dzieci, obecność Pana Jezusa w chlebie itp.].
No tak, też tego nie popieram, ale zanim zaczniesz się bawić we wspólnoty pod krawatem to wydoroślej. Innaczej bedziesz osobą zastraszoną i zubezwłasnowolnioną która wpakuje siebie i swoją rodzine w kolejne kłopoty zasilając szeregi jakiejś grupy która ma nad sobą starszych samozwańców.

Chyba nie chcesz by Twoja matka, żona, dzieci byli pouczani przez ludzi mieniących się za Chrześcijan, już nie mówiąc o aspekcie prawnym i społecznym tego typu "wspólnotowości"

Awatar użytkownika
mmw
Posty: 5
Rejestracja: 17 listopada 2017, 19:03
Płeć: Mężczyzna
Nowonarodzony/a: Tak

Re: awatar z pliku na komputerze lokalnym

Postautor: mmw » 01 grudnia 2017, 09:49

Samolub, mam poważne trudności z porozumieniem się z Tobą. Wydaje mi się, że czytasz moje wiadomości z jakąś z góry założoną tezą, przez co w ogóle nie wnikasz w to, co piszę :D

:true: Skąd przekonanie o uzależnieniu od życia w zborze? Chodzę sobie od kilku tygodni po zborach, wcześniej nie byłem nigdzie przez 1,5 roku, nie wiążę w żaden sposób zbawienia z chodzeniem do zboru a Ty piszesz, że jestem uzależniony. Nie jestem uzależniony, tylko Bożym życzeniem, wyrażonym w Biblii, jest zgromadzanie się na łamanie chleba, modlitwy i nauczanie.

:true: Uzasadnij proszę [krótko, nie liczę na rozprawę naukową], co jest złego u wolnych, KECh i innych wymienionych przez Ciebie. Wezmę Twoją opinię pod uwagę, gdy będzie poparta argumentami.

:true: Darbyści faktycznie manipulowali i naciskali, ale najwyraźniej nie dość skutecznie, bo ani mama nie zaczęła eksponować siwizny, ani ja nie zacząłem chodzić na wtorkowe spotkania modlitewne ^^

:true: Nazwisk ujawniał nie będę, bo nie spotkała mnie na tyle duża krzywda, żebym teraz chciał publicznie ich wskazywać. Wystarczy, że wiadomo, o jaki zbór chodzi.

:true: Myślę, że uwagi o "dorastaniu", które mi polecasz, powinieneś jednak zachować dla siebie, bo ani wiek, ani znajomość mojej osoby, którą zdobyłeś na podstawie kilku zdań napisanych w sieci, nie upoważniają Cię do tego typu rad.

:true: Na koniec pytanie, co/kogo konkretnie polecasz w Warszawie, bo jak wiemy, krytykować jest bardzo łatwo, ale co z częścią pozytywną?

Awatar użytkownika
Samolub
Administrator
Posty: 1201
Rejestracja: 09 lutego 2017, 14:12
Lokalizacja: Kielce
Płeć: Mężczyzna
Nowonarodzony/a: Tak

Re: awatar z pliku na komputerze lokalnym

Postautor: Samolub » 01 grudnia 2017, 13:03

mmw pisze:
01 grudnia 2017, 09:49
Samolub, mam poważne trudności z porozumieniem się z Tobą. Wydaje mi się, że czytasz moje wiadomości z jakąś z góry założoną tezą, przez co w ogóle nie wnikasz w to, co piszę
Wnikam i widzę że z tygodnia na tydzień świadomość u Ciebie wzrasta :D próbuje Cię sprowokować do dalszego przeprogramowania bo żyjesz w pewnego rodzaju zawieszeniu/matrixie choć pierwsze oznaki wiosennego przebudzenia masz za sobą.
mmw pisze:
01 grudnia 2017, 09:49
Skąd przekonanie o uzależnieniu od życia w zborze? Chodzę sobie od kilku tygodni po zborach, wcześniej nie byłem nigdzie przez 1,5 roku, nie wiążę w żaden sposób zbawienia z chodzeniem do zboru a Ty piszesz, że jestem uzależniony. Nie jestem uzależniony, tylko Bożym życzeniem, wyrażonym w Biblii, jest zgromadzanie się na łamanie chleba, modlitwy i nauczanie.
Bo próbujesz zagospodarować ten aspekt życia czyli odczuwasz pewne braki?
mmw pisze:
01 grudnia 2017, 09:49
Uzasadnij proszę [krótko, nie liczę na rozprawę naukową], co jest złego u wolnych, KECh i innych wymienionych przez Ciebie. Wezmę Twoją opinię pod uwagę, gdy będzie poparta argumentami.
Wścibstwo, plotka, zakon kulturowy, kontrola, brak otwartości, powszechna podejrzliwość, szpiegostwo, donosicielstwo , wypieranie negatywów, zabawa w autorytety, buta, przewrotność, pycha etc.
mmw pisze:
01 grudnia 2017, 09:49
Darbyści faktycznie manipulowali i naciskali, ale najwyraźniej nie dość skutecznie, bo ani mama nie zaczęła eksponować siwizny, ani ja nie zacząłem chodzić na wtorkowe spotkania modlitewne
Ale ustawili Was w szeregu i w tyle głowy pozostało wrażenie wybrakowania i bycia gorszym członkiem? Co spowodowało regres wiary?
mmw pisze:
01 grudnia 2017, 09:49
Nazwisk ujawniał nie będę, bo nie spotkała mnie na tyle duża krzywda, żebym teraz chciał publicznie ich wskazywać. Wystarczy, że wiadomo, o jaki zbór chodzi.
Mam inne zdanie na ten temat, ale rozumiem aspekt społeczny powiązany z obawą przed ujawnianiem konkretnych osób.
mmw pisze:
01 grudnia 2017, 09:49
Na koniec pytanie, co/kogo konkretnie polecasz w Warszawie, bo jak wiemy, krytykować jest bardzo łatwo, ale co z częścią pozytywną?

Nie znam się na Warszawie i to miasto mnie wcale nie interesuje :) więc niestety nic godnego polecenia nie znam. Na pewno jest spory wybór... mogę jedynie ogólnie poradzić czego unikać, ale sam wiesz najlepiej co Ci odpowiada.
Samolub
Ewangelizator i Treser Kotów
Poszukujemy osób chcących wziąść udział w tworzeniu radia. Zainteresowani priv z tagiem [RADIO]

Obrazek Obrazek

Guns, Drums & Steel - King's Court
Guns, Drums & Steel - Main Theme
Guns, Drums & Steel - The Stage is Set

Awatar użytkownika
mmw
Posty: 5
Rejestracja: 17 listopada 2017, 19:03
Płeć: Mężczyzna
Nowonarodzony/a: Tak

Re: awatar z pliku na komputerze lokalnym

Postautor: mmw » 01 grudnia 2017, 13:49

Samolub pisze:
01 grudnia 2017, 13:03
Wścibstwo, plotka, zakon kulturowy, kontrola, brak otwartości, powszechna podejrzliwość, szpiegostwo, donosicielstwo , wypieranie negatywów, zabawa w autorytety, buta, przewrotność, pycha etc.
Zgoda, ale nie znam społeczności chrześcijańskiej, która jest od tego wolna. Powiem więcej, nie znam jakiejkolwiek organizacji stworzonej przez ludzi, która jest wolna od przynajmniej kilku z ww. wad. W sumie to darbyści [Stowarzyszenie Zborów Chrześcijan w RP] mają wszystkie te cechy, o których piszesz. Na Śląsku, gdzie jest ich więcej, cechy te są bardziej nasilone niż w wymierającym zborze w Warszawie.

Zgadzam się z Tobą, że wypominanie mi wtorków a mamie włosów sprawiło, że mieliśmy poczucie winy.

W najbliższą niedzielę pójdę prawdopodobnie do luteran, ale wbrew sugestiom nie jest to desperackie poszukiwanie. Jeśli nigdzie się nie zadomowię, też będzie dobrze, bo moje życie rodzinne układa się tak, że nie potrzebuję pomocy z zewnątrz a najlepszym kazaniem, jakie znalazłem w sieci, jest to ;)

http://www.ccnz.pl/biblia
Ostatnio zmieniony 01 grudnia 2017, 13:50 przez mmw, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Samolub
Administrator
Posty: 1201
Rejestracja: 09 lutego 2017, 14:12
Lokalizacja: Kielce
Płeć: Mężczyzna
Nowonarodzony/a: Tak

Re: awatar z pliku na komputerze lokalnym

Postautor: Samolub » 01 grudnia 2017, 16:25

mmw pisze:
01 grudnia 2017, 13:49
Zgoda, ale nie znam społeczności chrześcijańskiej, która jest od tego wolna.
To są podstawy, nawet poganie i ateiści takich rzeczy o których pisałem się wystrzegają.

Pytanie czemu więc ludzie podający się za Chrześcijan nie widzą w tym nic złego, a wręcz uważają to za standard w wielu wspólnotach takie zgorszenie kwitnie w najlepsze i z czegoś to wynika, prawda?


Czy można o tym dyskutować głośno bądz wyrażać tego typu myśli bez negatywnych konsekwencji?
mmw pisze:
01 grudnia 2017, 13:49
W sumie to darbyści [Stowarzyszenie Zborów Chrześcijan w RP] mają wszystkie te cechy, o których piszesz. Na Śląsku, gdzie jest ich więcej, cechy te są bardziej nasilone niż w wymierającym zborze w Warszawie.
Nigdy nie miałem z nimi styczności, ani nie wgłebiałem się w tego typu wspólnoty. Bardzo szybko jednak wyczuwam z czym mam do czynienia i wiem jakie energie tam panują.
mmw pisze:
01 grudnia 2017, 13:49
Zgadzam się z Tobą, że wypominanie mi wtorków a mamie włosów sprawiło, że mieliśmy poczucie winy.
Prawie każdy by miał, przy odpowiednim manipulowaniu Pismem wtłoczyć można bez większego wysiłku powinność poddania się pod autorytety firmowane Chrześcijaństwem I osobą Jesusa Chrystusa i taka osoba widzi sprzeczność, lecz wypiera ją ze swojego umysłu.
mmw pisze:
01 grudnia 2017, 13:49
W najbliższą niedzielę pójdę prawdopodobnie do luteran, ale wbrew sugestiom nie jest to desperackie poszukiwanie. Jeśli nigdzie się nie zadomowię, też będzie dobrze, bo moje życie rodzinne układa się tak, że nie potrzebuję pomocy z zewnątrz a najlepszym kazaniem, jakie znalazłem w sieci, jest to

http://www.ccnz.pl/biblia
Gdybyś był arminianinem to spodobaliby ci się Metodyści lub Baptyści, pozostali neutralni w tej sprawie Luteranie, którzy też doktrynalnie odbiegają od Twojego ideału.

Są jeszcze reformowani Baptyści do których byłoby Ci najbliżej. Ale ja nie polecam niczego co wiązałoby się z teologią reformowaną/kalwinizmem.

Możesz spróbować z tzw kościołem domowym lub jak pisałem wcześniej spędzić czas na łonie natury w towarzystwie Chrześcijan lub rodziny. Park, las, jezioro :) ale poczekaj do wiosny :D

W między czasie załatw sobie pożądny kielich wybierz smaczne wino i chleb. Koniecznie... i zaproś znajomych wierzących. Byle do wiosny :P
Samolub
Ewangelizator i Treser Kotów
Poszukujemy osób chcących wziąść udział w tworzeniu radia. Zainteresowani priv z tagiem [RADIO]

Obrazek Obrazek

Guns, Drums & Steel - King's Court
Guns, Drums & Steel - Main Theme
Guns, Drums & Steel - The Stage is Set


Wróć do „Propozycje, Uwagi, Zgłoszenia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości