Aborcja

Małpka
Posty: 555
Rejestracja: 14 lutego 2017, 18:45
Płeć: Mężczyzna

Re: Aborcja

Postautor: Małpka » 18 kwietnia 2017, 23:39

Nie można wcześniej wyciąć i do inkubatora czy coś??
Cóż zawsze zostaje modlitwa i cud.
Wiara góry przenosi..

Małpka
Posty: 555
Rejestracja: 14 lutego 2017, 18:45
Płeć: Mężczyzna

Re: Aborcja

Postautor: Małpka » 19 kwietnia 2017, 04:03

Tak teraz poszperałem jeszcze...I jednak miałem racje poprzednio cytując.Oj nieładnie Loreenko :roll:
Nawet bliźniaki z takiej ciąży przeżyły:Miracle twins survive ectopic pregnancy
https://www.lifesitenews.com/news/mirac ... -pregnancy
Sorry za posta pod postem,ale po prostu musiałem :)
Jednak sam muszę wszystko sprawdzać.
:obrażony:

Awatar użytkownika
Loreena
Posty: 405
Rejestracja: 17 marca 2017, 22:52
Płeć: Kobieta

Re: Aborcja

Postautor: Loreena » 19 kwietnia 2017, 10:39

Nie. Ta ciaza byla stwierdzona jako ektopowa, ale zarodek w koncu dotarl do macicy. Nie wyrosly blizniaki poza macica, bo nie mialyby jak.
Jeruzalem, Jeruzalem! Ty zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy do ciebie są posłani! Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swe pisklęta zbiera pod skrzydła, a nie chcieliście. Oto wasz dom zostanie wam pusty.

Małpka
Posty: 555
Rejestracja: 14 lutego 2017, 18:45
Płeć: Mężczyzna

Re: Aborcja

Postautor: Małpka » 19 kwietnia 2017, 11:53

Nie brnij.....ciąża była poza maciczna,ale się uregulowało i dziecko wskoczyło na właściwe tory.
Takich przypadków jest więcej więc usuwanie/mordowanie dziecka w takich przypadkach
jest błędem i morderstwem.Masz jeszcze coś niżej i mnie nie wkurzaj :wkurzony: :wkurzony:

The mother who risked everything to have her ectopic baby


Read more: http://www.dailymail.co.uk/health/artic ... z4egkCGM98
Follow us: @MailOnline on Twitter | DailyMail on Facebook


http://proinfo.top/Ectopic_Pregnancy_It ... ce___Asons


Więcej mi się nie chce.
Nie brnij i teraz się
dopiero doucz.

Awatar użytkownika
Loreena
Posty: 405
Rejestracja: 17 marca 2017, 22:52
Płeć: Kobieta

Re: Aborcja

Postautor: Loreena » 19 kwietnia 2017, 13:06

Her amazing story is even more inspiring considering there are just three recorded cases of babies surviving this rare type of pregnancy in the UK in the last 20 years. The chances of both mother and baby surviving were three million to one.

Mnie ciaza ektopowa przekonuje do zrewidowania tak kategorycznego zdania na temat aborcji jakie dotychczas mialam.
Jeruzalem, Jeruzalem! Ty zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy do ciebie są posłani! Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swe pisklęta zbiera pod skrzydła, a nie chcieliście. Oto wasz dom zostanie wam pusty.

Awatar użytkownika
n.ellie
Posty: 202
Rejestracja: 12 lutego 2017, 15:15
Płeć: Kobieta

Re: Aborcja

Postautor: n.ellie » 20 kwietnia 2017, 10:03

Małpko, pozwoliłbyś własnej żonie umrzeć z powodu ciąży pozamacicznej, gdybyście mieli już np. 2-3 dzieci? Moja kuzynka taką właśnie ciążę miała. Dowiedziała się, że to była ciąża pozamaciczna dopiero jak dostała krwotoku i wylądowała w szpitalu. Gdyby nie szybka reakcja lekarza decydującego, co zrobić, to mielibyśmy w rodzinie pogrzeb.

Aborcję równam z morderstwem, ale w przypadku ratowania życia kobiety śmierć dziecka obojętnie w jakiej fazie rozwoju ciąży nie jest celem samym w sobie, ale niestety skutkiem udzielanej niezbędnej pomocy kobiecie. Jednak takich przypadków jest raczej bardzo wąski katalog, poza tym medycyna idzie tak do przodu, że lekarze są w stanie odratować skrajne wcześniaki.

Aborcja w przypadku choroby dziecka albo co gorsza jakiegoś widzimisię kobiety jest grzechem i jako chrześcijanie musimy głośno o tym mówić, oczywiście z łagodnością.
Obrazek

Panda
Moderatorka
Posty: 231
Rejestracja: 10 lutego 2017, 22:42
Płeć: Kobieta

Re: Aborcja

Postautor: Panda » 23 kwietnia 2017, 20:30

Oddanie, poświecenie za kogoś/dla kogoś życia to sprawa nie tylko rozsądku, ale sumienia i indywidualnego przekonania. W przypadku ciąży pozamacicznej zdroworozsądkowym wydaje się, że lepiej aby jeden człowiek umarł niż dwoje ... zwłaszcza, ze ten maluczki szans poza cudem nie ma. Ale jeżeli matka ma inne przekonanie i wolę - nic nam do niej.
Troszkę z innej beczki przykład lekko analogiczny. Janusz Korczak. Lekarz, wojskowy, pedagog.

"Dzieciom poświęcił całe swoje życie. Nie zostawił ich także, gdy przyszła godzina najcięższej, ostatecznej próby. Poszedł z nimi na śmierć, choć proponowano mu możliwość ratunku. Wielkość Janusza Korczaka oddziaływała nawet na niemieckich zbrodniarzy.

5 sierpnia 1942 roku Niemcy zlikwidowali prowadzony przez Korczaka Dom Sierot dla dzieci żydowskich w Warszawie. Było to równoznaczne z wydaniem wyroku śmierci na wszystkich pensjonariuszy oraz personel tej placówki.

Hitlerowcy proponowali „Staremu Doktorowi”, jak nazwano go jeszcze przed wojną, uwolnienie i możliwość ratunku. Janusz Korczak z pogardą odrzucił jednak tę propozycję. Stanął na czele pochodu dwustu podopiecznych z domu sierot, którzy 5 sierpnia zostali wywiezieni z Warszawy do obozu koncentracyjnego w Treblince.
Czterogodzinny marsz dzieci na Umschlagplatz był wstrząsającym widokiem dla mieszkańców Warszawy. Tak zapamiętał go Władysław Szpilman: „5 sierpnia (…) przypadkowo stałem się świadkiem wymarszu Janusza Korczaka i jego sierot (…). Spędził z nimi długie lata swojego życia i teraz, w ich ostatniej drodze, nie chciał ich zostawiać samych. Chciał im tę drogę ułatwić. Wytłumaczył sierotom, że mają powód do radości, bo jadą na wieś (…). Gdy spotkałem ich na Gęsiej, dzieci idąc, śpiewały chórem, rozpromienione, mały muzyk im przygrywał, a Korczak niósł na rękach dwoje najmłodszych, także uśmiechniętych, i opowiadał im coś zabawnego.
przodem tego tragicznego pochodu”. Korczak szedł w mundurze polskiego lekarza wojskowego (miał stopień majora), który włożył w pierwszym dniu po wejściu Niemców do Warszawy i nosił aż do śmierci.
Następnego dnia zginął wraz z dziećmi i wychowawcami domu sierot w komorze gazowej obozu koncentracyjnego w Treblince. Chaim Stajer, pracownik obozowego Sonderkommando, opróżniał komorę, w której znalazł się Janusz Korczak wraz ze swoimi podopiecznymi. To, co wówczas zobaczył zapamiętał do śmierci: „Korczak stał pochylony (…), był on jakby obłożony wielką ilością dzieci, które się go trzymały. Nie liczyłem dzieci, ale oceniam, że było tam około 200 do 300 dzieci.”

Małpka
Posty: 555
Rejestracja: 14 lutego 2017, 18:45
Płeć: Mężczyzna

Re: Aborcja

Postautor: Małpka » 24 kwietnia 2017, 00:11

n.ellie pisze:
20 kwietnia 2017, 10:03
Małpko, pozwoliłbyś własnej żonie umrzeć z powodu ciąży pozamacicznej, gdybyście mieli już np. 2-3 dzieci?
Tak,poza tym zawsze jest szansa.
Aborcja w każdym przypadku
jest grzechem.Kropka
Loreena pisze:Mnie ciaza ektopowa przekonuje do zrewidowania tak kategorycznego zdania na temat aborcji jakie dotychczas mialam.
14 [Chodzi o to], abyśmy już nie byli dziećmi, którymi miotają fale i porusza każdy powiew nauki, na skutek oszustwa ze strony ludzi i przebiegłości w sprowadzaniu na manowce fałszu.

:ślepy:

Awatar użytkownika
Loreena
Posty: 405
Rejestracja: 17 marca 2017, 22:52
Płeć: Kobieta

Re: Aborcja

Postautor: Loreena » 24 kwietnia 2017, 10:27

To nie powiew nauki tylko fakt. Mając inne dzieci nie zaryzykowałabym dla ciąży ektopowej, która ma promil szansy na przetrwanie, życia i osierocenia reszty.
Dotychczas nie wiedziałam nic o takim zagrożeniu.
Jeruzalem, Jeruzalem! Ty zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy do ciebie są posłani! Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swe pisklęta zbiera pod skrzydła, a nie chcieliście. Oto wasz dom zostanie wam pusty.

Małpka
Posty: 555
Rejestracja: 14 lutego 2017, 18:45
Płeć: Mężczyzna

Re: Aborcja

Postautor: Małpka » 24 kwietnia 2017, 10:33

No wolałabyś zamordować :(
Nowy problem,naszych czasów.
Jak widać Bóg zapobiegł temu w Prawie.Kropka


Wróć do „Nauka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość