Raz zbawiony - na zawsze zbawiony.

"Musicie się na nowo narodzić" Jesus Chrystus
To my jesteśmy Izraelem
Małpka
Posty: 555
Rejestracja: 14 lutego 2017, 18:45
Płeć: Mężczyzna

Re: Raz zbawiony - na zawsze zbawiony.

Postautor: Małpka » 12 kwietnia 2017, 19:02

Małpka tym razem zrozumiale i konkretnie ,bez żartów napisałeś.
Wszystko ma swój czas,
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem:
2 Jest czas rodzenia i czas umierania,
czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono,
3 czas zabijania i czas leczenia,
czas burzenia i czas budowania,
4 czas płaczu i czas śmiechu,
czas zawodzenia i czas pląsów,

Można się z tobą zgodzić
Jestem zaszczycony :P
Rut pisze:Tylko jeszcze prośba,istnieją na forum zasada aby nie pisać posta pod postem.
Obiecuje mocne postanowienie poprawy :)

Awatar użytkownika
Loreena
Posty: 405
Rejestracja: 17 marca 2017, 22:52
Płeć: Kobieta

Re: Raz zbawiony - na zawsze zbawiony.

Postautor: Loreena » 21 kwietnia 2017, 22:20

Z Objawienia 3:
A do anioła zboru w Sardes napisz: Oto, co mówi Ten, który ma siedem duchów Bożych i siedem gwiazd: Wiem o twoich czynach; masz imię (głoszące), że żyjesz, ale jesteś umarły. Bądź czujny i wzmocnij to, co pozostało, a co miało umrzeć; nie stwierdziłem bowiem, aby twoje czyny były doskonałe przed (moim) Bogiem. Pamiętaj więc, w jaki sposób przyjąłeś i usłyszałeś, strzeż tego i opamiętaj się. Bo jeśli nie będziesz czujny, przyjdę na ciebie jak złodziej i nawet się nie dowiesz, o której godzinie cię zaskoczę. (Lecz) I masz w Sardes kilka osób, które nie splamiły swoich szat. Ci będą chodzić ze Mną w bieli, dlatego że są godni. Ten, kto zwycięży, podobnie założy białe szaty i na pewno nie wymażę jego imienia ze zwoju życia, i ogłoszę jego imię przed moim Ojcem i Jego aniołami.
Imię głosi, że żyje (zbawiony), ale nie jest. bo trochę wiary pozostało, ale nie idą za tym uczynki (listy chyba Jana i Jakuba - jeden pisze, że Abraham z uczynków a drugi, że z wiary zbawiony). Dlatego Jezus mówi "opamiętaj się". Zawsze głosił upamiętanie od grzechu, bo przykazania właśnie nie są ciężkie. Nie wierzę w pustą uczynkowość bez wiary (np na pokaz) tak, jak nie wierzę w prawdziwą wiarę bez owoców. Wiadomo, nie jesteśmy idealni, ale DŚ przekonuje o grzechu, więc wiemy co poprawić w sobie, z czym walczyć z Boża pomocą.
Jeruzalem, Jeruzalem! Ty zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy do ciebie są posłani! Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swe pisklęta zbiera pod skrzydła, a nie chcieliście. Oto wasz dom zostanie wam pusty.

Awatar użytkownika
Eliza
Posty: 54
Rejestracja: 20 kwietnia 2017, 15:04
Lokalizacja: Jelenia Góra
Płeć: Kobieta

Re: Raz zbawiony - na zawsze zbawiony.

Postautor: Eliza » 22 kwietnia 2017, 20:17

„Baczcie, bracia, żeby nie było czasem w kimś z was złego, niewierzącego serca, które by odpadło od Boga żywego.” (Hbr 3,12)

„Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest winogrodnikiem. Każdą latorośl, która we mnie nie wydaje owocu, odcina, a każdą, która wydaje owoc, oczyszcza, aby wydawała obfitszy owoc. Wy jesteście już czyści dla słowa, które wam głosiłem; trwajcie we mnie, a Ja w was. Jak latorośl sama z siebie nie może wydawać owocu, jeśli nie trwa w krzewie winnym, tak i wy, jeśli we mnie trwać nie będziecie. Ja jestem krzewem winnym, wy jesteście latoroślami. Kto trwa we mnie, a Ja w nim, ten wydaje wiele owocu; bo beze mnie nic uczynić nie możecie. Kto nie trwa we mnie, ten zostaje wyrzucony precz jak zeschnięta latorośl; takie zbierają i wrzucają w ogień, gdzie spłoną.” (J 15,1-6)

„Jest bowiem rzeczą niemożliwą, żeby tych – którzy raz zostali oświeceni i zakosztowali daru niebiańskiego, i stali się uczestnikami Ducha Świętego, i zakosztowali Słowa Bożego, że jest dobre oraz cudownych mocy wieku przyszłego – gdy odpadli, powtórnie odnowić i przywieść do pokuty, ponieważ oni sami ponownie krzyżują Syna Bożego i wystawiają go na urągowisko. Albowiem ziemia, która piła deszcz często na nią spadający i rodzi rośliny użyteczne dla tych, którzy ją uprawiają, otrzymuje błogosławieństwo od Boga; lecz ta, która wydaje ciernie i osty, jest bezwartościowa i bliska przekleństwa, a kresem jej spalenie.” (Hbr 6,4-8)

„Bo jeśli otrzymawszy poznanie prawdy, rozmyślnie grzeszymy, nie ma już dla nas ofiary za grzechy, lecz tylko straszliwe oczekiwanie sądu i żar ognia, który strawi przeciwników. Kto łamie zakon Mojżesza, ponosi śmierć bez miłosierdzia na podstawie zeznania dwóch albo trzech świadków; o ileż sroższej kary, sądzicie, godzien będzie ten, kto Syna Bożego podeptał i zbezcześcił krew przymierza, przez którą został uświęcony, i znieważył Ducha łaski! Znamy przecież tego, który powiedział: Pomsta do mnie należy, Ja odpłacę; oraz: Pan sądzić będzie lud swój. Straszna to rzecz wpaść w ręce Boga żywego.” (Hbr 10,26-31)

„Pragniemy zaś, aby każdy z was okazywał tę samą gorliwość dla zachowania pełni nadziei aż do końca, abyście się nie stali ociężałymi, ale byli naśladowcami tych, którzy przez wiarę i cierpliwość dziedziczą obietnice.” (Hbr 6,11-12)

„Odłączyliście się od Chrystusa wy, którzy w zakonie szukacie usprawiedliwienia; wypadliście z łaski.” (Gal 5,4)

„A Duch wyraźnie mówi, że w późniejszych czasach odstąpią niektórzy od wiary i przystaną do duchów zwodniczych i będą słuchać nauk szatańskich” (1Tm 4,1)

„Jeżeli ktoś widzi, że brat jego popełnia grzech, lecz nie śmiertelny, niech się modli, a Bóg da mu żywot, to jest tym, którzy nie popełniają grzechu śmiertelnego. Wszak jest grzech śmiertelny; nie o takim mówię, żeby się modlić.” (1J 5,16)

„A wyda na śmierć brat brata i ojciec syna i powstaną dzieci przeciwko rodzicom i przyprawią ich o śmierć. I będziecie w nienawiści u wszystkich dla imienia mego, ale kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.” (Mt 10,21-22)

„A gdy sprawiedliwy odwróci się od swojej sprawiedliwości i popełnia bezprawie, i czyni wszystkie te ohydne rzeczy, których dopuszcza się bezbożny, czy ma żyć? Nie będzie mu się przypominało tych wszystkich sprawiedliwych czynów, które spełnił; z powodu niewierności, której się dopuścił, i z powodu swojego grzechu, który popełnił, umrze! A wy mówicie: Nie jest słuszne postępowanie Pana. Słuchajcie więc, domu izraelski! Alboż moje postępowanie nie jest słuszne? Czy nie raczej wasze postępowanie jest niesłuszne? Gdy sprawiedliwy odwraca się od swojej sprawiedliwości i popełnia bezprawie, umrze; z powodu swojego bezprawia, które popełnił, umrze.” (Ezechiela 18,24-26)

Awatar użytkownika
Katol
Posty: 648
Rejestracja: 25 lutego 2017, 12:54
Płeć: Mężczyzna

Re: Raz zbawiony - na zawsze zbawiony.

Postautor: Katol » 22 kwietnia 2017, 23:37

Moda na nieutracalność zbawienia bierze się głównie z niechęci do KRK.
Ludzie przestają myśleć, chcą tylko mieć opcję przeciwną do katolickiej.
Z zacietrzewienia optują za nieutracalnością.
Dziecko Maryi; Dwudziesty Piąty;

Awatar użytkownika
Eliza
Posty: 54
Rejestracja: 20 kwietnia 2017, 15:04
Lokalizacja: Jelenia Góra
Płeć: Kobieta

Re: Raz zbawiony - na zawsze zbawiony.

Postautor: Eliza » 23 kwietnia 2017, 08:42

To nie jest tylko niechęć... Szczerze mówiąc to ja byłam katoliczką przez 24 lata. U mnie tam pod Warszawą gdzie mam dom rodzinny nawet nikt nie mówił o zmianie wiary bo to od razu sekta.. Zresztą ja kiedyś byłam wierzącą niepraktykującą jak większość ludzi teraz. Po mojej operacji ratującej życie tak się stało że zaczęłam odczuwać po prostu pragnienie Boga.. Chodziłam do kościoła katolickiego ile się dało miałam wtedy okres rekonwalescencji bo Bóg dał czas na pewne przemyślenia :) pół roku szukałam Boga. Oglądałam mnóstwo filmów chrześcijańskich i za każdym razem płakałam bo miałam tak silne pragnienie Boga a nie mogłam tego poczuć.. Modliłam się chyba około 2 godzin dziennie i wciąż mi było mało.. Miałam mnóstwo pomysłów na swoje życie i pytałam Boga : Boże czy Ty chcesz abym poszła tą drogą? Wskaż mi ją tą jedyną, którą chcesz abym podążała. Po mojej operacji dopiero zdałam sobie sprawę że gdybym umarła to trafiłabym do piekła. Jednak Bóg mnie ocalił. Czytałam Biblię zawzięcie chociaż jej nie rozumiałam nawet stronę sobie założyłam na fejsie z fragmentami Pisma Świętego bo przeczytałam że każdy kto przyzna się do NIEGO ON przyzna się do mnie przed swoim OJCEM. Do czego zmierzam, zmierzam do tego aby każdy kto nie wie czy podąża drogą zagłady zapytał po prostu o to Boga. Bóg odpowiada nie zawsze od razu ale odpowie zawsze. Bóg jest niesamowity cudowny kochający. Tak więc proszę pytać samego Stwórcę o swoją drogę aby wskazał ją wam i abyście poznali tą jedyną PRAWDĘ, która rozbudzi wasze pragnienia względem Pana.

Panda
Moderatorka
Posty: 231
Rejestracja: 10 lutego 2017, 22:42
Płeć: Kobieta

Re: Raz zbawiony - na zawsze zbawiony.

Postautor: Panda » 23 kwietnia 2017, 09:15

Eliza pisze:
23 kwietnia 2017, 08:42
Zresztą ja kiedyś byłam wierzącą niepraktykującą jak większość ludzi teraz. Po mojej operacji ratującej życie tak się stało że zaczęłam odczuwać po prostu pragnienie Boga.. Chodziłam do kościoła katolickiego ile się dało miałam wtedy okres rekonwalescencji bo Bóg dał czas na pewne przemyślenia :) pół roku szukałam Boga. Oglądałam mnóstwo filmów chrześcijańskich i za każdym razem płakałam bo miałam tak silne pragnienie Boga a nie mogłam tego poczuć.. Modliłam się chyba około 2 godzin dziennie i wciąż mi było mało.. Miałam mnóstwo pomysłów na swoje życie i pytałam Boga : Boże czy Ty chcesz abym poszła tą drogą? Wskaż mi ją tą jedyną, którą chcesz abym podążała. Po mojej operacji dopiero zdałam sobie sprawę że gdybym umarła to trafiłabym do piekła. Jednak Bóg mnie ocalił. Czytałam Biblię zawzięcie chociaż jej nie rozumiałam nawet stronę sobie założyłam na fejsie z fragmentami Pisma Świętego bo przeczytałam że każdy kto przyzna się do NIEGO ON przyzna się do mnie przed swoim OJCEM.
Zachęcam Cię Elizo do obszerniejszego podzielenia się w odpowiednim dziale świadectwem nawrócenia i uzdrowienia :słonecznik: Ku chwale Bożej i zbudowaniu innych :niedźwiedź: :pandi:

Awatar użytkownika
Samolub
Administrator
Posty: 1201
Rejestracja: 09 lutego 2017, 14:12
Lokalizacja: Kielce
Płeć: Mężczyzna
Nowonarodzony/a: Tak

Re: Raz zbawiony - na zawsze zbawiony.

Postautor: Samolub » 23 kwietnia 2017, 14:48

Katol pisze:
22 kwietnia 2017, 23:37
Moda na nieutracalność zbawienia bierze się głównie z niechęci do KRK.
Ludzie przestają myśleć, chcą tylko mieć opcję przeciwną do katolickiej.
Z zacietrzewienia optują za nieutracalnością.
No obawiam się, że jeśli nawet takowa moda istnieje to raczej jest niszowa, a nie powszechna.

Myślę że tylko głębokie poczucie i przeświadczenie w człowieku może go utwierdzić w takich twierdzeniach/modach :) same Słowo nie wystarczy.
Samolub
Ewangelizator i Treser Kotów
Poszukujemy osób chcących wziąść udział w tworzeniu radia. Zainteresowani priv z tagiem [RADIO]

Obrazek Obrazek

Guns, Drums & Steel - King's Court
Guns, Drums & Steel - Main Theme
Guns, Drums & Steel - The Stage is Set

Małpka
Posty: 555
Rejestracja: 14 lutego 2017, 18:45
Płeć: Mężczyzna

Re: Raz zbawiony - na zawsze zbawiony.

Postautor: Małpka » 24 kwietnia 2017, 00:04

Eliza pisze:„Baczcie, bracia, żeby nie było czasem w kimś z was złego, niewierzącego serca, które by odpadło od Boga żywego.” (Hbr 3,12)
Żaden z cytowanych przez Cb wersetów nie naucza
że życie wieczne/zbawienie można stracić.
A ten wyżej to trochę strzał w stopę..
Zbawienie to nie zawsze życie wieczne
Tak samo jeśli chodzi o łaskę.
Można poznać prawdę i ją odrzucić.

Awatar użytkownika
Eliza
Posty: 54
Rejestracja: 20 kwietnia 2017, 15:04
Lokalizacja: Jelenia Góra
Płeć: Kobieta

Re: Raz zbawiony - na zawsze zbawiony.

Postautor: Eliza » 24 kwietnia 2017, 09:56

Prawdziwe nawrócenie objawia się w wydawaniu owocu. Gdy Jan Chrzciciel chrzcił ludzi w Rzece Jordan, to ostrzegał wszystkich, aby ich sprawiedliwość widoczna była w ‘wydawaniu owocu godnego upamiętania’ (Ew. Mateusza 3.7-8). Jezus ostrzegał tych, którzy słuchali Jego słów podczas Kazania na Górze, że każde drzewo poznaje się po owocu (Ew. Mateusza) i że każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, wycina się i rzuca w ogień (Ew. Mateusza 7.19).
Celem tych wszystkich ostrzeżeń jest to, aby uzmysłowić coś, co przez niektórych ludzi określane jest jako „łatwa wiara.” Innymi słowy, naśladowanie Jezusa jest czymś więcej, aniżeli twierdzeniem, że jesteś chrześcijaninem. Każdy może wyznać Chrystusa swoim Zbawicielem, ale tylko ci, którzy są prawdziwie zbawieni będą wydawali widoczny owoc. W tym momencie, ktoś może zapytać, „Czym jest owoc?” Owoc chrześcijański najprościej tłumaczy fragment z listu do Galacjan 5.22-23, gdzie Paweł opisuje owoc Ducha Świętego: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność oraz opanowanie. Istnieje także inny rodzaj owocu chrześcijańskiego (taki jak uwielbienie, zdobywanie serc dla Chrystusa), lecz ta lista we właściwy sposób podsumowuje postawę chrześcijańską. Prawdziwi wierzący będą przejawiali takie cechy w swoim życiu, w miarę jak podążają za Chrystusem (2 Piotra 1.5-8).

Małpka
Posty: 555
Rejestracja: 14 lutego 2017, 18:45
Płeć: Mężczyzna

Re: Raz zbawiony - na zawsze zbawiony.

Postautor: Małpka » 24 kwietnia 2017, 11:57

Tylko drzewa które nigdy tak naprawdę nie wierzyły zostaną wrzucone do pieca.


Wróć do „Nowo Narodzenie oraz Świadectwa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość