Czy chrzest jest warunkiem zbawienia?

Rozmowy o wierze
Awatar użytkownika
Simon
Posty: 63
Rejestracja: 11 marca 2017, 00:43
Płeć: Mężczyzna

Re: Czy chrzest jest warunkiem zbawienia?

Postautor: Simon » 14 marca 2017, 23:19

Rut pisze:
14 marca 2017, 22:46
A widzisz,śniegu nie ma to się nudzi. Czyli mam rację. Na Biblie trzeba się powoływać od kiedy istnieje. Przecież jakieś katechizmy czy sobory napisali ludzie,którzy już gryzą piach i nie są Bogiem. Bóg jest tylko jeden. A oni nie są nieomylni,bo nie ma takich ,inaczej nie byliby ludzmi. Zresztą już tyle tu było na forum o tym napisane,ze nie ma sensu tego stale powtarzać. Tylko Biblia jest słowem Bożym i sama się tłumaczy całe Pismo przez Boga jest natchnione ,pożyteczne do wykrywania błędów,do poprawy. Powołując się na coś innego przeczysz Biblii. Dlatego jest nieważne co,kogo cytujesz zamiast Biblii,bo to jest na równi z Koziołkiem Matołkiem. Widzisz ty się opierasz na swoich pomysłach ,czy raczej innych ludzi,a Biblia mówi -przeklęty kto polega na człowieku.Ktoś inny na Księdze Mormona inny na strażnicach- dla nich też autorzy tych ksiąg są nieomylni,czy ja też mam tak myśleć ,bo ktoś tak mówi. Dlaczego ktoś miałby twoim księgom wierzyć,bo tak mówisz? Hindusi mają swoje księgi święte ,starsze od Biblii,różne są pomysły ile ludzi tyle pomysłów. Ja tez mogę sobie jakąś księgę wymyślić i upierać ,ze że jest natchniona i trzeba ja cytować.
Mam wystarczająco dużo obowiązków aby się nie nudzić :) A wskaż mi werset biblijny , który mówi że "na Biblie trzeba się powoływać od kiedy istnieje" A Biblię napisali aniołowie ? nie ,Biblię napisali ludzie z krwi i kości natchnieni Duchem Świętym. "Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my nie nakładać na was żadnego ciężaru oprócz tego, co konieczne." (Dz 15:28) Duch Święty, niezależnie od tego co powiesz, działa na Soborze w specjalny sposób i współpracuje przy spisywaniu jego orzeczeń.Są nieomylni w taki sposób , jak nieomylni byli ludzie którzy spisywali Pismo święte- dzięki szczególnej asystencji Ducha Świętego.Natchnieni autorzy Pisma świętego mimo że byli grzesznikami spisali je nieomylnie , dzięki asystencji Ducha Świętego który ich zachował od błędu, tak też każdy biskup Rzymski , następca świętego Piotra gdy przemawia ex cathedra czyli gdy wykonując urząd pasterza i nauczyciela wszystkich chrześcijan określa naukę dotyczącą wiary lub moralności dzięki asystencji Ducha Świętego który chroni go od błędu ,nie może się mylić.

Powiedz mi w taki razie , czy określenie kanonu Nowego Testamentu przez Kościół było nieomylne, czy też nadal trwamy w niepewności co jest, a co nie jest Pismem? Zauważ że tam piszę , że Pismo jest "pożyteczne" a nie jedynym i wystarczającym zródłem wiary.Widzisz , ja też , tylko w przeciwieństwie do Ciebie , ja opieram się na całym Słowie Bożym , a nie tylko tym spisanym.Powiedz mi , kto ustalił które księgi wejdą w skład Pisma świętego ?

Awatar użytkownika
Samolub
Administrator
Posty: 1208
Rejestracja: 09 lutego 2017, 14:12
Lokalizacja: Kielce
Płeć: Mężczyzna
Nowonarodzony/a: Tak

Re: Czy chrzest jest warunkiem zbawienia?

Postautor: Samolub » 15 marca 2017, 18:10

Rut pisze:
14 marca 2017, 19:36
Nie podoba mi się wykorzystywanie małych dzieci ,bezbronnych niemowląt w kościele katolickim,aby podnosiły liczbę członków.
Podsumowując :P fabryka "wiernych"
Rut pisze:
14 marca 2017, 19:36
Przecież można poczekać aż dorosną i same zadecydują,przecież to biblijne.
Niby można i jest to biblijne, ale wbrew polityce i interesowi Kościoła Katolickiego.
Rut pisze:
14 marca 2017, 19:36
Dlaczego ja muszę się wypisywać z kościoła katolickiego ,skoro się tam nigdy nie zapisałam.
Statystyki, subwencje, pozory powszechności.
Katol pisze:
14 marca 2017, 19:47
Drogi Samolubie,
Dobry Łotr dostał gwarancję od Jezusa, że znajdzie się w Niebie. I było to na wyznanie wiary!!
Sam (jako ewangeliczny) podkreślasz, że niemowlęta nie mają wiary w Jezusa. Więc na jakiej podstawie mogłyby być zbawione?
Chrzest jest właśnie taką drogą. Dziecko jest obmywane wodą chrztu i może spotkać Boga jako już czyste.
Chrzest jest na wyznanie wiary i chrzest wodny nie daje zbawienia. Chrzest duchem (ogniem i wodą) jest tym zbawiennym i mowi się na to Nowo Narodzenie. Ten chrzest duchem może być udzielony przed, w trakcie lub po chrzcie wodnym.

Woda oznacza wodę żywą czyli slowo/naukę Chrystusa, ogień oznacza Ducha Swietego który poświadcza słowo/naukę Jezusa w życiu człowieka. To zestawienie powoduje, że taki człowiek wchodzi pod łaskę z tytułu zbawczej śmierci na krzyżu. Proste? Proste
Simon pisze:
14 marca 2017, 21:18
Samolub pisze: ↑ No, ale to znów się gryzie. Ci nie wiedzieli, że go pragną więc mają wybaczone, ale dzieci nieświadome z rodzin katolickich też nie mają pragnienia, ani wiedzy, ale zasady ich obowiązują jak dorosłych dziwne są te wasze katechizmy, pełne nieścisłości, a może ja coś opatrznie rozumiem i wymagam skorygowania poprzez urząd apostolski swoich wniosków?
Simon pisze:
14 marca 2017, 21:18
Nic się nie gryzie, i nie ma też żadnych nieścisłości w Katechizmie.Końcówka fragmentu Katechizmu którą Ci zacytowałem odnosi się do zbawienia osób bez chrztu
Ale ja nie muszę korzystać z katechizmu Kościoła Katolickiego, nie jest on dla mnie autorytatywny, skoro używasz go jako argumentu to Ci wykazuje i oceniam jego nieścisłość. Jest zbyt zagmatwany, łączy wiele prawd z kąkolem by usprawiedliwiać wiele nurtów, roznic i nieścisłości. Jest skażony i nie karmie się taką nauką która odciąga od Pisma i Jezusa.
Simon pisze:
14 marca 2017, 21:18
oto całość "Ponieważ "za wszystkich umarł Chrystus i... ostateczne powołanie człowieka jest rzeczywiście jedno, mianowicie Boskie, to musimy uznać, że Duch Święty wszystkim ofiarowuje możliwość dojścia w sposób Bogu wiadomy do uczestnictwa w tej Paschalnej Tajemnicy" (Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 22; por. konst. Lumen gentium, 16; dekret Ad gentes, 7). Każdy człowiek, który nie znając Ewangelii Chrystusa i Jego Kościoła, szuka prawdy i pełni wolę Bożą, na tyle, na ile ją zna, może być zbawiony.
Nie może być zbawiony z uczynków. Mogą one go jedynie pociągnąć, uświadomić i poprowadzić do przyjęcia zbawienia z łaski. Więc katechizm katolicki jest w tym miejscu sprzeczny z przesłaniem ewangelicznym. Natychmiast powiniennes skorygowac to ze Słowem Bożym prostujac takie nauki.
Simon pisze:
14 marca 2017, 21:18
Można przypuszczać, że te osoby zapragnęłyby wyraźnie chrztu, gdyby wiedziały o jego konieczności." KKK 1260

Jedno bledne nauczanie i zalozenie że zbawia chrzest powoduje kolejne bledne wnioski, nauki ktore stoją w sprzeczności ze zwiastowaną Ewangelią oraz zaprzeczają zwiastowaniu przez Ducha Swietego. Efektem takich nauk może być nawet prowadzenie mas na wieczne zatracenie. Musicie te nauki skorygować według możliwości uwarunkowań bo sam widzisz przecież, że się to gryzie prawda?

A więc zamiast nauczać skup się na korygowaniu i badaniu tych zagadnień.
Simon pisze:
14 marca 2017, 22:17
Rut pisze:
14 marca 2017, 19:36
Nie podoba mi się wykorzystywanie małych dzieci ,bezbronnych niemowląt w kościele katolickim,aby podnosiły liczbę członków. Przecież można poczekać aż dorosną i same zadecydują,przecież to biblijne. W Biblii nie ma przykładu chrztu małych ,bezbronnych istot,które nie mogą powiedzieć - NIE. Dlaczego ja muszę się wypisywać z kościoła katolickiego ,skoro się tam nigdy nie zapisałam. Ktoś wbrew mojej woli mnie tam zapiał,przecież ja nawet nie potrafiłam wtedy pisać,to jak mogę figurować w jakiś księgach katolickich jako członek.
Owszem , nie przepuszczę :D Wykorzystywanie ? nie rozumiem... włączenie do Ludu Nowego Przymierza , do Ciała Chrystusa jakim jest Kościół , to według Ciebie wykorzystywanie ? Rodzice mają pełne prawo, na mocy władzy nad dziećmi udzielonej przez Boga, żeby w imieniu swojego dziecka zadeklarować wole przystąpienia do Nowego Przymierza. W czasach apostolskich prawo do było jeszcze szersze , zobacz np. co mówi anioł do Korneliusza posyłając go do Piotra: "On cię pouczy, jak zbawisz siebie i cały swój dom"(Dz 11,14)

Chrzest uwalnia nas nas od grzechu, w nim rodzimy się na nowo , z Wody i Ducha (J 3:5) jak nakazał Jezus.Twoi Rodzice nie wybrali za Ciebie tylko dla Ciebie. Nie "zdecydowali za mnie" co zrobię z Łaską Chrztu , to zależy przecież tylko od nas samych, ale zapewnili nam jak najlepsze możliwości , tak jak zresztą próbowali to zrobić także w wielu innych sprawach.Gdybyśmy poszli za Twoim tokiem rozumowania, i mielibyśmy mieć pretensje do rodziców za to, że "wybrali za nas" a przecież mogliśmy w przyszłości chcieć zostać ateistami...to konsekwentnie powinniśmy się także oburzać , że zadecydowali za nas w wielu innych sprawach. np
-nauczyli nas czytać ( a przecież mogliśmy chcieć pozostać analfabetami)
-uczyli nas (przecież mogliśmy chcieć zostać nieukami)
-nauczyli jeść sztućcami (przecież mogliśmy chcieć zostać dzikusami) itp.

Wiesz dlaczego nie powinniśmy mieć o te wszystkie rzeczy pretensji do naszych Rodziców ? Ponieważ dali nam to, co mieli najlepszego.Wiesz co ,tak Cię czytając , można odnieść wrażenie, jakby bycie w Bożej rodzinie, w Kościele Chrystusa było dla Ciebie dobrem względnym,tak jak byś bała się ,że rodzicie przynosząc Cię do Kościoła i udzielając Ci chrztu , mogli Cię skrzywdzić , bo wybrali "wbrew Twojej woli"... Równie dobrze a raczej równie błędnie , można by powiedzieć że nie warto dziecku dawać do jedzenia mięsa bo może w przyszłości zechce zostać wegetarianinem.
Niestety zapisanie się do Kościoła Katolickiego czy innego nie może nikogo wlączyć do realnego Kościoła Jezusa. To sam Bóg poprzez Ducha Świętego do niego powołuje.
Simon pisze:
14 marca 2017, 22:17
Chrzest uwalnia nas nas od grzechu, w nim rodzimy się na nowo , z Wody i Ducha (J 3:5)
Kłamstwo jak wykazałem na początku posta. Mieszasz specjalnie pojecie i naukę czy robisz to nieświadomie? Mam nadzieję, że to drugie. Musisz skorygować swoje tezy do nauki Apostolskiej i Jezusa ewentualnie poddać się Duchowi Świętemu innaczej staniesz się sam narzedziem w rękach diabła dążącego do przeinnaczania prostych nauk i ewangeli Chrystusowej.

Chodzisz po krawędzi między przekleństwem i herezją. Jeszcze kilka kroków i bedzie bardzo ciężko Tobie wrócić. Tym co mowisz i głosisz szkodzisz nie tylko innym ale głównie sobie.
Simon pisze:
14 marca 2017, 22:17
Twoi Rodzice nie wybrali za Ciebie tylko dla Ciebie. Nie "zdecydowali za mnie" co zrobię z Łaską Chrztu , to zależy przecież tylko od nas samych, ale zapewnili nam jak najlepsze możliwości , tak jak zresztą próbowali to zrobić także w wielu innych sprawach
Ty niestety odmawiasz Rut najlepszych możliwości po to by sprowadzić ją na swoją drogę ze złych pobudek.
Simon pisze:
14 marca 2017, 22:17
mogli Cię skrzywdzić , bo wybrali "wbrew Twojej woli"... Równie dobrze a raczej równie błędnie , można by powiedzieć że nie warto dziecku dawać do jedzenia mięsa bo może w przyszłości zechce zostać wegetarianinem.
W tym wypadku nic jej rodzice nie dali, sobie spokój i samozachwyt. Z punktu widzenia wiary poczynili szkode, być może nieświadomie i z dobrych pobudek.

Reszty prostować nie mam czasu, odłóż na jakiś czas katolicki katechizm, to tak jakby muzłumanin przyszedł do Twojego domu z Koranem opowiadając Tb o przekazie Biblii ^^' wyrzuć to w kąt na jakiś czas. Nikogo tu nie przekonasz Kstechizmem Kościoła Katolickiego bo on jest skierowany do wiernych wewnątrz waszej wspolnoty, a Ty chcesz nim ewangelizować :ślepy: xX powiedz że to żart :strach:
Samolub
Ewangelizator i Treser Kotów
Poszukujemy osób chcących wziąść udział w tworzeniu radia. Zainteresowani priv z tagiem [RADIO]

Obrazek Obrazek

Guns, Drums & Steel - King's Court
Guns, Drums & Steel - Main Theme
Guns, Drums & Steel - The Stage is Set

Awatar użytkownika
Rut
Moderatorka
Posty: 627
Rejestracja: 04 marca 2017, 13:28
Płeć: Kobieta

Re: Czy chrzest jest warunkiem zbawienia?

Postautor: Rut » 15 marca 2017, 19:01

Simon piszesz ,że nie wiesz kto napisał Pismo Święte i mnie się pytasz o wyjaśnienie , wyjaśnię tobie to chętnie ,bo widać w kościele katolickim takich podstawowych spraw nie uczą. Napiszę wyraznie,abyście potem z Katolem nie musieli się. 10 razy w kółko pytać.

AUTOREM PISMA ŚWIĘTEGO JEST BÓG Zaskoczony?

Tylko żeby się wam nie pomyliło,że Biblię napisał biskup rzymski,tak jak Mahomet to zrobił . Kilka wieków po spisaniu Biblii powiedział,że to wcale tak nie było i napisał sobie nową wersję i o dziwo miliony ludzi w to wierzą. To nie żadna nowość robić jakieś przypisy do już napisanej Biblii.
Dziwne rzeczy wypisujesz,kto mianowicie to wymyślił- przyznaję się bez bicia to nie ja- że biskup rzymski jest następcą Piotra. Sam ten biskup rzymski to wymyślił,czy ktoś jemu pomógł? A może to się jemu przyśniło. Świetna sprawa z tym wymyślaniem ,ja też chciałabym o sobie coś wymyślić. Może ,może... już wiem: Bóg mi objawił,że jestem od dzisiaj na ziemi zastępczynią Maryji i cała chwała oraz wszystkie dobra materialne kościoła katolickiego należą do mnie,to mój nr konta..... Jak mi udowodnisz ,ze to nie prawda... Zaraz mogę dorobić jakąś doktrynę,napisać parę książek ,nie chyba jedna starczy. Ja mam wierzyć w wasze bajki,a wy w moje nie chcecie?

Awatar użytkownika
Simon
Posty: 63
Rejestracja: 11 marca 2017, 00:43
Płeć: Mężczyzna

Re: Czy chrzest jest warunkiem zbawienia?

Postautor: Simon » 15 marca 2017, 20:36

Samolub pisze:
15 marca 2017, 18:10
Ale ja nie muszę korzystać z katechizmu Kościoła Katolickiego, nie jest on dla mnie autorytatywny, skoro używasz go jako argumentu to Ci wykazuje i oceniam jego nieścisłość. Jest zbyt zagmatwany, łączy wiele prawd z kąkolem by usprawiedliwiać wiele nurtów, roznic i nieścisłości. Jest skażony i nie karmie się taką nauką która odciąga od Pisma i Jezusa.
Nie ma tam żadnych nieścisłości , lecz jedynie rzeczy które są sprzeczne z wyznawaną przez Ciebie doktryną.Katechizm jest jasny i klarowny , ale dla osób , które zabierają się do interpretowania Biblii na własną rękę , nie zważając na to , jak ten czy tamten fragment rozumiał Kościół i chrześcijanie przez 2 tysiące lat , to nic dziwnego , że nie jest on wygodny dla wszej nauki.


Samolub pisze:
15 marca 2017, 18:10
Nie może być zbawiony z uczynków. Mogą one go jedynie pociągnąć, uświadomić i poprowadzić do przyjęcia zbawienia z łaski. Więc katechizm katolicki jest w tym miejscu sprzeczny z przesłaniem ewangelicznym. Natychmiast powiniennes skorygowac to ze Słowem Bożym prostujac takie nauki.
Naucza o tym już Sobór Trydencki "Jeżeli ktoś mówiłby, że człowiek może być usprawiedliwiony przed Bogiem na podstawie własnych uczynków, dokonanych czy to dzięki swoim siłom czy nauce prawa bez łaski Bożej przez Jezusa Chrystusa, niech będzie wyklęty" Nie , nie jest sprzeczny , gdyż ostatni fragment mówi o ludziach nie znających Chrystusa i Kościoła, oni gdy szukają prawdy i pełnią wolę Bożą, na tyle, na ile ją zna, mogę być zbawieni.

Natomiast , o zbawieniu czytamy "Nasze usprawiedliwienie pochodzi z łaski Bożej. Łaska jest przychylnością, darmową pomocą Boga, byśmy odpowiedzieli na Jego wezwanie: stali się dziećmi Bożymi, przybranymi synami, uczestnikami natury Bożej i życia wiecznego." KKK 1996

Nie ma potrzeby nic korygować , gdyż nic nie jest sprzeczne , pomieszałeś zbawienie osób nieznających Chrystusa i Ewangelii , z osobami które je znają.
Samolub pisze:
15 marca 2017, 18:10

Jedno bledne nauczanie i zalozenie że zbawia chrzest powoduje kolejne bledne wnioski, nauki ktore stoją w sprzeczności ze zwiastowaną Ewangelią oraz zaprzeczają zwiastowaniu przez Ducha Swietego. Efektem takich nauk może być nawet prowadzenie mas na wieczne zatracenie. Musicie te nauki skorygować według możliwości uwarunkowań bo sam widzisz przecież, że się to gryzie prawda?

A więc zamiast nauczać skup się na korygowaniu i badaniu tych zagadnień.
Nie błędne , tylko nie zgadza się z Twoimi teoriami.Św. Piotr uczy jasno że Chrzest zbawia , czy tego chcesz czy nie "W nim też poszedł i zwiastował duchom będącym w więzieniu, które niegdyś były nieposłuszne, gdy Bóg cierpliwie czekał za dni Noego, kiedy budowano arkę, w której tylko niewielu, to jest osiem dusz, ocalało przez wodę. Ona jest obrazem chrztu, który teraz i was zbawia, a jest nie pozbyciem się cielesnego brudu, lecz prośbą do Boga o dobre sumienie przez zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa." (1 P 3:19,21)

Prowadzeniem na zatracenie , jest dorwanie się do Biblii i interpretowanie ją na swoją własną zgubę , jak piszę Apostoł Piotr.
Samolub pisze:
15 marca 2017, 18:10
Niestety zapisanie się do Kościoła Katolickiego czy innego nie może nikogo wlączyć do realnego Kościoła Jezusa. To sam Bóg poprzez Ducha Świętego do niego powołuje.
Do Kościoła Chrystusowego się nie zapisuje , do niego wchodzi się poprzez Chrzest.
Samolub pisze:
15 marca 2017, 18:10
Kłamstwo jak wykazałem na początku posta. Mieszasz specjalnie pojecie i naukę czy robisz to nieświadomie? Mam nadzieję, że to drugie. Musisz skorygować swoje tezy do nauki Apostolskiej i Jezusa ewentualnie poddać się Duchowi Świętemu innaczej staniesz się sam narzedziem w rękach diabła dążącego do przeinnaczania prostych nauk i ewangeli Chrystusowej.

Chodzisz po krawędzi między przekleństwem i herezją. Jeszcze kilka kroków i bedzie bardzo ciężko Tobie wrócić. Tym co mowisz i głosisz szkodzisz nie tylko innym ale głównie sobie
Nie żadne kłamstwo , lecz nauka biblijna niezgadzająca się z tym , co wymyśli sobie protestanci.Rodzimy się na nowo w Chrzcie , a nie jak to sobie wymyślili protestanci , przez nawrócenie.Samolubie , w herezji trwasz Ty , nie ja. We wszystkich tekstach biblijnych nowe narodzenie jest identyczne z chrztem.U was "nowo narodzenie" oznacza wypowiedzenie formułki a najlepiej potem wypisanie się z Kościoła Katolickiego...

Zresztą sam termin "nowe narodzenie" nie występuje w takiej formie w Biblii.Gdy Jezus mówi o "powtórnym narodzeniu"używa takiego greckiego słowa , które można przetłumaczyć jako " z wysoka"więc nie wiemy czy ma być to "narodzenie na nowo" czy "narodzenie z wysoka" Nie zważając na to , nie jest ono możliwe bez wody i Ducha (J 3:5) Po za tym sam termin "odrodzenie" występuje co ciekawe w Biblii tylko raz w Liście do Tytusa i także oczywiście jest w nim mowa o wodzie " obmycie odradzające i odnawiające w Duchu Świętym"(Tt 3:5) są też oczywiście w Biblii inne przykłady które opisują ten termin , jednak bardziej ogólnikowe takie jak "nowe życie" związane oczywiście z chrztem (Rz 6:3,4) i także "obrzezanie serca" będące również wynikiem chrztu (Dz 2:38) Zauważ że to samo powiedział Ananniasz niedawno nawróconemu Pawłowi "Ochrzcij się i obmyj z twoich grzechów, wzywając Jego imienia!" (Dz 22:16)

W Nowym Testamencie termin "nowe narodzenie" ale też inne zbliżone do niego nazwy oznaczają skutek CHRZTU a nie formułki w której "przyjmuje Jezusa jako Zbawiciela" lub pokutuje. Chrzest obmywa z grzechu i włącza do Kościoła Chrystusowego "Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie, aby go uświęcić, oczyściwszy obmyciem wodą, któremu towarzyszy słowo, aby osobiście stawić przed sobą Kościół jako chwalebny, nie mający skazy czy zmarszczki, czy czegoś podobnego, lecz aby był święty i nieskalany"(Ef 5:25,27)

Nowe życie zaczyna się w chrzcie z czego wynika logiczny wniosek że chrzest jest narodzeniem na nowo " Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie"(Rz 6:4)
Samolub pisze:
15 marca 2017, 18:10
Ty niestety odmawiasz Rut najlepszych możliwości po to by sprowadzić ją na swoją drogę ze złych pobudek.
Rut była na dobrej drodze , ale dała się zwieść.
Samolub pisze:
15 marca 2017, 18:10
W tym wypadku nic jej rodzice nie dali, sobie spokój i samozachwyt. Z punktu widzenia wiary poczynili szkode, być może nieświadomie i z dobrych pobudek.

Reszty prostować nie mam czasu, odłóż na jakiś czas katolicki katechizm, to tak jakby muzłumanin przyszedł do Twojego domu z Koranem opowiadając Tb o przekazie Biblii ^^' wyrzuć to w kąt na jakiś czas. Nikogo tu nie przekonasz Kstechizmem Kościoła Katolickiego bo on jest skierowany do wiernych wewnątrz waszej wspolnoty, a Ty chcesz nim ewangelizować :ślepy: xX powiedz że to żart :strach:
Dali , i to dużo.Lecz niestety , jak widać , nie wykorzystała łaski jaką otrzymała na Chrzcie.Smutne :(

up: proszę skończyć z tego typu retoryką i sugestiami w kierunku innych użytkowników. <Samolub>

Samolubie , zrozum to , że nie zamierzam odrzucać prawdy , jaką głosi Kościół , na rzecz waszych błędnych interpretacji Pisma, które interpretujecie na swoją własną zgubę.Najpierw dogadajcie się między sobą w co wierzycie , bo każdy protestant zawsze wymyśla jakieś niestworzone interpretacje Pisma , a potem dopiero piszcie że nauka Kościoła (której nie znacie) jest "błędna"

Awatar użytkownika
Samolub
Administrator
Posty: 1208
Rejestracja: 09 lutego 2017, 14:12
Lokalizacja: Kielce
Płeć: Mężczyzna
Nowonarodzony/a: Tak

Re: Czy chrzest jest warunkiem zbawienia?

Postautor: Samolub » 15 marca 2017, 20:46

Simon za powyższe prowokowanie przeinnaczanie pojęć, szukanie ciągłych sprzeczek, mieszaniu nauki i notorycznym używaniu argumentu w postaci katechizmu katolickiego na równi z Biblią otrzymujesz na czas 24 godzin blokade na ochłonięcie i przemyślenia. Narazie nie otrzymujesz żadnego ostrzeżenia.

Przemyśl po co tutaj wchodzisz i czy warto kopiować treść z różnych forów wrzucając ją masami. Jeśli Twoja wizyta na forum zaczyna i kończy się na polemikach to zapoznaj się z założeniami forum i zastosuj do charakteru portalu, regulaminu i dobrych praktyk.
Samolub
Ewangelizator i Treser Kotów
Poszukujemy osób chcących wziąść udział w tworzeniu radia. Zainteresowani priv z tagiem [RADIO]

Obrazek Obrazek

Guns, Drums & Steel - King's Court
Guns, Drums & Steel - Main Theme
Guns, Drums & Steel - The Stage is Set

Awatar użytkownika
n.ellie
Posty: 202
Rejestracja: 12 lutego 2017, 15:15
Płeć: Kobieta

Re: Czy chrzest jest warunkiem zbawienia?

Postautor: n.ellie » 16 marca 2017, 09:50

Może odbiegnę troszkę od tematu, ale chcę wrzucić swoje trzy grosze do wypowiedzi Rut o bycie członkiem KRK. Ja akurat uważam to za błogosławieństwo, że urodziłam się w chrześcijańskiej rodzinie, katolickiej, bo katolickiej, ale chrześcijańskiej. Oczywiście, Bóg jeśli chce, to da się poznać i komuś z dzikiego plemienia z Afryki, ale z perspektywy czasu jestem wdzięczna rodzicom, że tyle, ile potrafili, przekazali mi naukę o Jezusie. Miałam swoje wzloty i upadki (tych było znacznie więcej), moja wiara nie była taka dojrzała jak teraz.
Członkostwo KRK mi nie przeszkadza, to tylko papierek. Fakt, że w takich sprawach powinno się mieć porządek, chociażby dlatego, żeby rodzina wiedziała do kogo się zwrócić po mojej śmierci albo żeby w razie mojej ciężkiej choroby poprosiła pastora a nie księdza do posługi.

Nie wiem, czy pisałam tu na forum, ale nie potrafię zrozumieć, kim są dzieci wierzących rodziców w rozumieniu ewangelikalnych. Do Kościoła nie należą, małymi poganami też nie są.
Obrazek

Awatar użytkownika
Rut
Moderatorka
Posty: 627
Rejestracja: 04 marca 2017, 13:28
Płeć: Kobieta

Re: Czy chrzest jest warunkiem zbawienia?

Postautor: Rut » 16 marca 2017, 15:35

Tak się składa,że tez pochodzę z katolickiej rodziny ,mam w rodzinie księży,byłam w oazie i odnowie. Jednak gdy na prawdę poznałam Boga i jego działanie okazało się ,że kościół katolicki jest przeciw Bogu. Biblia była palona,nawet w naszym kraju,chrześcijan palono,wycinano języki ,topiono. Dzięki naukom KK nie można otrzymać zbawienia,msza - która jest bluznierstwem,według ich doktryny ofiara Jezusa nie jedyna i nie wystarczalna,musi ją codziennie składać kapłan - a Biblia uczy ,że jest jedna i doskonała. W ten sposób zapewniają sobie władzę nad ludzmi,bo bez tego obrzędu nie mogą być ich grzechy zmazane. Kto nie wierzy w transsubstancjację jest przeklęty,czyli kanibalizm. " Kto twierdzi,że msza jest niczym innym jak tylko pamiątka Wieczerzy Pańskiej niech będzie wyłączony", Sobór w Trydencie,1562. Jezus nie jest ani Zbawicielem,ani Pośrednikiem- bo to zadanie Marii. Prowadzą ludzi do spirytyzmu,bałwochwalstwa i odwracają uwagę od prawdziwej wiary,przekręcają Ewangelię,głoszą inną Ewangelię. Czy to mało,można by tu dużo pisać. W każdym razie wiadomo dlaczego ja i inni wyszli tego zwiedzania i przecież nie będę do ich grzechu ręki przykładać. Nie mówię,ze w oazie ,czy odnowie wszystko jest zle,ale takie grupy są po to aby zatrzymać ludzi w kościele,upodobniają się do protestantów i mówią przecież u nas jest to samo. Ruch oazy-to ruch baptystyczny w KK,a odnowa -zielonoświątkowy. To tylko stwarzanie pozorów. W każdej odnowie jest osoba odpowiedzialna za kult Marii,aby czasem nie przestali się do niej modlić ,bo było sporo takich przypadków. Wrzucę w świadectwach ,jeśli mi się uda świadectwo byłego księdza.

Awatar użytkownika
Samolub
Administrator
Posty: 1208
Rejestracja: 09 lutego 2017, 14:12
Lokalizacja: Kielce
Płeć: Mężczyzna
Nowonarodzony/a: Tak

Re: Czy chrzest jest warunkiem zbawienia?

Postautor: Samolub » 16 marca 2017, 16:53

Rut pisze:
16 marca 2017, 15:35
Nie mówię,ze w oazie ,czy odnowie wszystko jest zle,ale takie grupy są po to aby zatrzymać ludzi w kościele,upodobniają się do protestantów i mówią przecież u nas jest to samo. Ruch oazy-to ruch baptystyczny w KK,a odnowa -zielonoświątkowy. To tylko stwarzanie pozorów.
Oczywiście jest w tym wiele racji. Ale
najgorszy jest katolicyzm dożynkowo-karnawałowy z domieszką niedzielno-rosołowego :rumieniec: :język:
Samolub
Ewangelizator i Treser Kotów
Poszukujemy osób chcących wziąść udział w tworzeniu radia. Zainteresowani priv z tagiem [RADIO]

Obrazek Obrazek

Guns, Drums & Steel - King's Court
Guns, Drums & Steel - Main Theme
Guns, Drums & Steel - The Stage is Set

Awatar użytkownika
kierunkowskaz
Moderator
Posty: 283
Rejestracja: 11 lutego 2017, 21:34
Płeć: Mężczyzna

Re: Czy chrzest jest warunkiem zbawienia?

Postautor: kierunkowskaz » 16 marca 2017, 21:36

Ja ostatnio słyszałem historię od mojego sąsiada (przeprowadził się ze wsi i próbuje się zaprzyjaźnić z moją babcia :D), jego adaptacje księgi rodzaju, jak to Matka Boska byłem tym duchem co unosił się nad wodami i stworzyła ryby hahaha, i nie przetłumaczysz dziadkowi :D

Awatar użytkownika
Simon
Posty: 63
Rejestracja: 11 marca 2017, 00:43
Płeć: Mężczyzna

Re: Czy chrzest jest warunkiem zbawienia?

Postautor: Simon » 16 marca 2017, 22:48

Od razu na początku zaznaczam , zanim Samolub znów oskarży mnie o "trollowanie" odpowiadam na ten post ,ponieważ Rut w sposób wypaczony i nieprawdziwy przedstawia naukę i historię Kościoła , na co nie mogę pozwolić.

Rut pisze:
16 marca 2017, 15:35
Biblia była palona,nawet w naszym kraju,chrześcijan palono,wycinano języki ,topiono.
Proszę o zródło tych informacji.
Rut pisze:
16 marca 2017, 15:35
Dzięki naukom KK nie można otrzymać zbawienia,msza - która jest bluznierstwem,według ich doktryny ofiara Jezusa nie jedyna i nie wystarczalna,musi ją codziennie składać kapłan - a Biblia uczy ,że jest jedna i doskonała. W ten sposób zapewniają sobie władzę nad ludzmi,bo bez tego obrzędu nie mogą być ich grzechy zmazane. Kto nie wierzy w transsubstancjację jest przeklęty,czyli kanibalizm. " Kto twierdzi,że msza jest niczym innym jak tylko pamiątka Wieczerzy Pańskiej niech będzie wyłączony", Sobór w Trydencie,1562.
Dlaczego w sposób nieprawdziwy przedstawiasz naukę Kościoła? , co chcesz tym osiągnąć ? Kościół nic takiego nie uczy.

Ciach- notoryczny off top i wklejanie tekstu z innych for, udzielam ostrzeżenia <Samolub>
Rut pisze:
16 marca 2017, 15:35
Jezus nie jest ani Zbawicielem,ani Pośrednikiem- bo to zadanie Marii
Kolejne oszczerstwo na Kościół i katolików :( "Jezus Chrystus jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem w jedności swojej Osoby Boskiej; z tej racji jest on jedynym pośrednikiem między Bogiem i ludźmi" KKK 480

"...Jezus , jedyny pośrednik jest drogą naszej modlitwy Maryja, matka Jezusa i matka nasza, nie przysłania go ona ,,wskazuje drogę"..." KKK 2674

Ciach- notoryczne wklejanie katechizmow i dziennikow katolickich oraz wklejanie postów/cytatow z innych forów, jest to masowy spam treściami które nie mają zwiazku z tematem- kolejne ostrzeżenie


Wróć do „Życie chrześcijańskie w Chrystusie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości