Stopnie dręczeń demonicznych

Małpka
Posty: 555
Rejestracja: 14 lutego 2017, 18:45
Płeć: Mężczyzna
Nowonarodzony/a: Nie

Re: Stopnie dręczeń demonicznych

Postautor: Małpka » 01 grudnia 2017, 09:14

Otwórz oczy, chrystadelfianie czytają pod z góry założoną tezę.
Ty lepiej skrusz beton bożkowy w swym sercu.
Teza ta wyszła
Bezmyślność i bożkowanie z twojej strony.
Np. Michał toczył spór o ciało Mojżesza z kim? Z człowiekiem pewno jakimś?? Aniołów nie negujecie na szczęście.
To nawiązanie do historii starotestamentowych.
Szatanem byli ludzie którzy sprzeciwiali
się "odbudowie" Izraela,a ciało
to nie zawsze literalne ciało
a np społeczność.

Jeśli nie zaczniesz porządnej nauki dojdzieś
do wniosku,że to Bóg jest szatanem i władcą demonów
bo nikt inny nie posyłał "złych duchów" w "ST" jak JHWH.
Ale masz takie wielkie braki,że pewnie nie zrozumiesz połowy z tego co napisałem.
Kto się przechadzał po ziemi i szukał kogo by tu zgnoić i znalazł Hioba? Jakiś jego nieprzyjaciel ziemski? A Bóg mu pewno "pozwolił" w jego głowie?
W Hiobie mamy mowę o paru szatanach.
Jednym z nich są "przyjaciele" Hioba
a drugim dobry anioł od tego
typu zadań może destroyer ;)

Pan Jezus mówi faryzeuszom, że mają "diabła za ojca".
No i co?Bądź konsekwentna i "zjedz" to literalnie.
Zły byt niebiański ich spłodzi i byli repitlanami :)
Nie osłabiaj mnie.
Teraz sobie tam podłóż grzech
Szatan znaczy przeciwnik-wbij se to do tej głowy.
Szatanem nawet był Piotr skarcony przez Jezusa.
Szatanem jest TEŻ jest też grzech który oddziela nas Boga.
Muszę ci takie rzeczy po 100 razy powtarzać?aleś oporna-tragedia.
Nic nie pokładaj tylko przeczytaj co tam napisano-to było ZWIERZE STWORZONE PRZEZ BOGA.
Wąż był pierwszym kłamcą i można go nazwać nawet szatanem,ale nie bytem niebiańskim bo to fantazja sprzeczna z Pismem
i nawet tego wielka Loreeno nie dostrzegasz-przerażające- stąd też stał się poniekąd symbolem grzechu podobnie do Caina,Judasza itp,itd.
Podtrzymuję to, co napisałam, niestety, nie nawróciłeś się do Prawdy, ale do kłamstw "Braci w Chrystusie."
W nosie mam teksty/osądy takiej..
Pisałem wiele razy popatrz w lustro.
Mantrujesz katolicko-protestanckie wymysły i nic więcej,nic do ciebie nie dociera-wonderwall

Awatar użytkownika
Loreena
Posty: 406
Rejestracja: 17 marca 2017, 22:52
Płeć: Kobieta

Re: Stopnie dręczeń demonicznych

Postautor: Loreena » 01 grudnia 2017, 09:18

Ta teza pociąga dalsze za sobą.

Człowiek nawrócony nie ma danej łaski raz na zawsze przez Boga lecz warunkowo. Choć Bóg mówił, cała Biblia, że zbawienie człowieka to w pełni Jego moc i prezent - darmo - można to utracić i grzech jest większy niż Boża łaska. Tak, tak powinniśmy założyć jeśli to grzech jest "demonem".

11:24
A gdy duch nieczysty wyjdzie z człowieka, wędruje po miejscach bezwodnych, szukając ukojenia, a gdy nie znajdzie, mówi: Wrócę do domu swego, skąd wyszedłem.
11:25
I przyszedłszy, zastaje go wymiecionym i przyozdobionym.
11:26
Wówczas idzie i zabiera z sobą siedem innych duchów, gorszych niż on, i wchodzą, i mieszkają tam. I bywa końcowy stan człowieka tego gorszy niż pierwotny.

A więc Bóg zbawia, wypędza "grzech", a potem on wraca z siłą siedmiokrotną tak? No to świetnie. Tak może chyba tylko Jezus-człowiek, bo Bóg mówi, że Jego łaski nam starczy.


To Ty nic nie rozumiesz, zakrywasz brak zrozumienia odpowiedziami nie na temat.

Miałam ziemskich rodziców, ale mam też Boga za Ojca. Jedno nie wyklucza drugiego. Twoje niektóre odpowiedzi są na poziomie przedszkola..

Ja tu nie widzę przenośni do społeczności i "jakichś historii starotestamentowych", mowa o istotach niebiańskich.
1:6
Aniołów zaś, którzy nie zachowali zakreślonego dla nich okręgu, lecz opuścili własne mieszkanie, trzyma w wiecznych pętach w ciemnicy na wielki dzień sądu;
1:7
Tak też Sodoma i Gomora i okoliczne miasta, które w podobny do nich sposób oddały się rozpuście i przeciwnemu naturze pożądaniu cudzego ciała, stanowią przykład kary ognia wiecznego za to.
1:8
Pomimo to ludzie ci, hołdując urojeniom, podobnie kalają ciało swoje, pogardzają zwierzchnościami i bluźnią istotom niebieskim.
:9
Tymczasem archanioł Michał, gdy z diabłem wiódł spór i układał się o ciało Mojżesza, nie ośmielił się wypowiedzieć bluźnierczego sądu, lecz rzekł: Niech cię Pan potępi.
1:10
Ci zaś bluźnią przeciwko rzeczom, których nie znają, natomiast rzeczy, które w naturalny sposób jak nierozumne zwierzęta poznają, gubią ich.

Weź sobie to do siebie.
Ostatnio zmieniony 01 grudnia 2017, 09:41 przez Loreena, łącznie zmieniany 2 razy.
Jeruzalem, Jeruzalem! Ty zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy do ciebie są posłani! Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swe pisklęta zbiera pod skrzydła, a nie chcieliście. Oto wasz dom zostanie wam pusty.

Małpka
Posty: 555
Rejestracja: 14 lutego 2017, 18:45
Płeć: Mężczyzna
Nowonarodzony/a: Nie

Re: Stopnie dręczeń demonicznych

Postautor: Małpka » 01 grudnia 2017, 09:40

To Ty nic nie rozumiesz, zakrywasz brak zrozumienia odpowiedziami nie na temat.
Nie twój argument był do kitu
bo wcisnęłaś tam literalną personę
a ja ci pokazałem,że wcale tak być nie musi.
Jeruzalem jest naszą matką to też osoba ? O.o
Człowiek
Jezus tam mówił o przewrotnym pokoleniu nie czytasz dokładnie...
I staje się późniejszy stan owego człowieka gorszy, niż był poprzedni
Tak będzie i z tym przewrotnym plemieniem.
i w sumie pozamiatane :)
Choć Bóg mówił, cała Biblia, że zbawienie człowieka to w pełni Jego moc i prezent - darmo - można to utracić i grzech jest większy niż Boża łaska.
Wyznajesz herezje raz zbawiony na zawsze zbawiony? :)
Łaska nie daje immunitetu na grzeszenie
droga Lorrenko O.o Nie rozumiesz łaski..

Aha i jeszcze :)

I staje się późniejszy stan owego człowieka gorszy, niż był poprzedni.(Mat 12)

Jeśli bowiem przez poznanie Pana i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa wyzwolili się od brudów świata, lecz potem znowu w nie uwikłani dają im się opanować, to stan ich ostateczny jest gorszy niż poprzedni. (2 Piotra )

Awatar użytkownika
Loreena
Posty: 406
Rejestracja: 17 marca 2017, 22:52
Płeć: Kobieta

Re: Stopnie dręczeń demonicznych

Postautor: Loreena » 01 grudnia 2017, 09:43

Oczywiście, że wyznaję.
Łaska Boga jest większa niż dzieła diabła. Ty niestety nie możesz tego wyznać ani zrozumieć, bo ani diabła nie ma, ani Ducha Świętego, który naucza prawdy ani niestety społeczności z Jezusem, bo Twój to człowiek gdzieś w niebie, a człowiek nie może być wszechobecny.
Przykre.

1Kor5:5
Oddajcie takiego szatanowi na zatracenie ciała, aby duch był zbawiony w dzień Pański.
Spadam
Jeruzalem, Jeruzalem! Ty zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy do ciebie są posłani! Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swe pisklęta zbiera pod skrzydła, a nie chcieliście. Oto wasz dom zostanie wam pusty.

Małpka
Posty: 555
Rejestracja: 14 lutego 2017, 18:45
Płeć: Mężczyzna
Nowonarodzony/a: Nie

Re: Stopnie dręczeń demonicznych

Postautor: Małpka » 01 grudnia 2017, 09:48

Oczywiście, że wyznaję.
Wyznajesz herezje i jesteś na drodze prowadzącej prosto do sheolu
z którego tylko wyjdziesz po to,a żeby usłyszeć wyrok potępienia.(chyba,ze się nawrócisz)
Biblia naucza kto wytrwa do końca zostanie zbawiony itd.
Chrystus sam cie nie wyrzuci,ale na siłę trzymać
też nie będzie.Za dużo bredni za mało Biblii.
Ty niestety nie możesz tego wyznać ani zrozumieć, bo ani diabła nie ma, ani Ducha Świętego,
Bredzisz jak potłuczona i sama się kompromitujesz-jak zwykle.
Nigdzie nie negowałem istnienia diabła,szatana,Ducha św
a tylko twoje pokręcone interpretacje,fantazje itd.
bo Twój to człowiek gdzieś w niebie, a człowiek nie może być wszechobecny.
Znowu fantazjujesz i mi imputujesz swoje zrozumienie-żenada.
Właśnie,że poniekąd może przez Ducha w którego wbrew
temu co sobie uroiłaś-wierzę.
Ja tu nie widzę przenośni do społeczności i "jakichś historii starotestamentowych"
Jak czytasz Biblie tak jak moje posty
to się nie dziwię,że nie widzisz.
Przeczytaj "ST" to pogadamy.

Awatar użytkownika
Loreena
Posty: 406
Rejestracja: 17 marca 2017, 22:52
Płeć: Kobieta

Re: Stopnie dręczeń demonicznych

Postautor: Loreena » 01 grudnia 2017, 10:00

Zawołaj jak zamienisz wycieczki personalne na argumenty no i zaczniesz czytać Biblię jako historię zbawienia od pierwszej kartki, bo na razie to zostałeś na etapie saduceusza.
Jeruzalem, Jeruzalem! Ty zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy do ciebie są posłani! Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swe pisklęta zbiera pod skrzydła, a nie chcieliście. Oto wasz dom zostanie wam pusty.

Małpka
Posty: 555
Rejestracja: 14 lutego 2017, 18:45
Płeć: Mężczyzna
Nowonarodzony/a: Nie

Re: Stopnie dręczeń demonicznych

Postautor: Małpka » 01 grudnia 2017, 10:02

Naprawdę zabawne.Burzysz się,że cie jakoś tam obrażam(a jestem i tak delikatny)
a jednocześnie walisz mi wprost taką obrazę :P Nie wspominając o tym
że wycieczki i gonitwy zaczynasz zawsze ty ;)
Ogarnij się droga w końcu..
Kiedyś mnie może braknąć
i co?i ciemność
protestancka..

A jeśli chodzi o argumenty jak widać były i dalej są
a ty nie zdążyłaś podskoczyć,a już leżałaś.
Aj nie uczysz się :gwizda:

Małpka
Posty: 555
Rejestracja: 14 lutego 2017, 18:45
Płeć: Mężczyzna
Nowonarodzony/a: Nie

Re: Stopnie dręczeń demonicznych

Postautor: Małpka » 01 grudnia 2017, 10:53

Aha jeszcze co do tego co doedytowałaś...
Aniołami są i byli też ludzie np Jan "Chrzciciel"
a do gehenny ma trafić też śmierć która osobą nie jest ;)
I pamiętaj,że zbawieni są CIAŁEM Chrystusa tak nawiązując do Judy

Awatar użytkownika
Loreena
Posty: 406
Rejestracja: 17 marca 2017, 22:52
Płeć: Kobieta

Re: Stopnie dręczeń demonicznych

Postautor: Loreena » 01 grudnia 2017, 12:01

Oj słaby jesteś już Małpka.
Wielbłąd dawno strawiony, a Ty dalej podskakujesz do komarów.
Nie rozdrabniaj się póki nie zrozumiesz Biblii jako całości a nie fragmentów, do tego jeszcze daleka droga.
Drogą Jezus Chrystus, "Jam jest".
Na resztę szkoda czasu i Twoje katolickie podziały na dulię i latrię żeby ominąć bałwochwalstwo, a jednocześnie czcić Syna i Ojca.
Normalnie jak z Maryją.
Albo Kubikiem :( który "czci Syna jako potężnego króla".
Jeruzalem, Jeruzalem! Ty zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy do ciebie są posłani! Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swe pisklęta zbiera pod skrzydła, a nie chcieliście. Oto wasz dom zostanie wam pusty.

Małpka
Posty: 555
Rejestracja: 14 lutego 2017, 18:45
Płeć: Mężczyzna
Nowonarodzony/a: Nie

Re: Stopnie dręczeń demonicznych

Postautor: Małpka » 01 grudnia 2017, 12:37

Oj słaby jesteś już Małpka.
Dziękuje za komplement ;)
Wielbłąd dawno strawiony, a Ty dalej podskakujesz do komarów.
To raczej kobiety skaczą :) a poza tym chyba nie uważasz się za komara ? ;)
Drogą Jezus Chrystus, "Jam jest".
Jezus jest drogą do Boga i to też trzeba rozumieć
a jednocześnie uderza w herezje trynitarną
z czego sobie nawet nie zdajesz sprawy :)
Jam jest"
Ja też jestem,byłem i będę.
Oj chyba się właśnie naczytałaś czegoś
ale dobrze poczekam może rozwiniesz i wtedy..
Na resztę szkoda czasu i Twoje katolickie
O teraz zostałem katolikiem.
na dulię i latrię żeby ominąć
Fantazjujesz.Stosuje Biblijny podział
o którym ty nie masz pojecią
a wysilać się nie zamierzam.
Albo Kubikiem :( który "czci Syna jako potężnego króla".
Oj z tym kubikiem to bardziej w Samoluba uderzasz :)
A tak poza tym Jezus jest też "potężnym królem"
i Kubik odrzucił ostatnio trójce-widzisz nawet
on zdał sobie sprawę,że rzekoma trójca
to wyssana z palucha herezja.
Jest nadzieja! :)


Wróć do „Opętania, opresje demoniczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości