Prywatne muzeum

Nie mówcie że tematy nudne, no napewno nie tutaj
Panda
Moderatorka
Posty: 231
Rejestracja: 10 lutego 2017, 22:42
Płeć: Kobieta

Prywatne muzeum

Postautor: Panda » 11 lipca 2017, 20:57

Witajcie :)
Dzisiaj całkiem przypadkiem trafiłam w ciekawe miejsce. Tajemnicze, starodawne. Magiczne.
Po sesji zdjęciowej na polu chabrowym na które wywlokłam koleżankę, poprosiła mnie ona o podwiezienie do sąsiedniej wioski. Zachciało jej się bowiem chłopskich jaj ;) A raczej kurzych. Od prawdziwych, radosnych kur, brykających żwawo po podwórkach. Życzenie jej spełniłam.
Po przekroczeniu furtki do ogrodu, zdawało się - zaczarowanego, przeniosłam się do innej bajki. Na posesji, nieopodal bramy wjazdowej przywitał mnie bunkier. Jednoosobowy! Potem otworzyły się odrzwia ciemnego, gęstego niczym puszcza ogrodu, pełnego eksponatów z innych epok. Napotkałam na stary sklepik na kółkach, walącą się altankę, wóz drabiniasty, trzy tuziny zardzewiałych pługów i rowerów, opon, kół itp. Na linie umieszczonej na gałęzi rozłożystego drzewa kołysłało się siedzisko od huśtawki ... A wiekowe, opustoszałe i zmurszałe ule niczym sarkofagi stały w głuchej ciszy ...
Okazało się, że gospodarz z dziada pradziada to pasjonata staroci. Archeolog - amator. To co przedstawiały wnętrza jednego z budynków zasługuje na uznanie i szacunek dla kolekcjonera. Setki przedmiotów codziennego użytku z minionych epok. Półmrok, unoszący się kurz, zapach staroci sprawiały, że każda rzecz opowiadała historię właściciela ... Tak realną, że powietrze niemal gęstniało od duchów przeszłości.
Poniżej zaledwie kilka migawek z przypadkowej i ekscytującej wizyty w tym domostwie:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wróć do „polityka, ekonomia, historia i sztuka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości